author
Liên hệ: 024.3993.0123

T.HOME == 1

T.HOME == 1

W przypadku Niemiec Fridays for Future apeluje między innymi o zniesienie wszelkich dotacji na paliwa kopalne, takie jak ropa i węgiel, do końca roku, wyłączenie jednej czwartej elektrowni węglowej i nałożenie podatku od emisji gazów cieplarnianych. Ruch ma szerokie poparcie. Istnieją organizacje zajmujące się ochroną środowiska i rozwojem, takie jak Greenpeace i Bread for the World, ale także Kościół ewangelicki, związek zawodowy Verdi i Niemiecka Rada Kultury.

Wielu obywateli chciałoby również zmiany w polityce klimatycznej. Według ARD"Trend w Niemczech" Prawie dwie trzecie obywateli Niemiec ankietowanych przez Infratest-dimap (63 proc.) uważa, że ​​ochrona klimatu powinna mieć priorytet, nawet jeśli szkodzi to wzrostowi gospodarczemu.

11 października w Oslo zostanie ogłoszone, kto otrzyma Pokojową Nagrodę Nobla. Aktywistka klimatyczna Greta Thunberg jest jedną z faworytów – choć niektórzy krytycy są temu przeciwni. 

Eksperci są sceptyczni, ale bukmacherzy uważają szwedzką aktywistkę ochrony klimatu Gretę Thunberg za faworyta do Pokojowej Nagrody Nobla. Odkąd 16-latka rozpoczęła szkolny strajk klimatyczny w sierpniu 2018 roku, zainspirowała miliony młodych ludzi na całym świecie oraz ruch na rzecz ochrony klimatu "Piątki dla przyszłości" zaczął się toczyć.

Trudno jednak przewidzieć, kto ostatecznie zdobędzie nagrodę, ponieważ lista kandydatów jest utrzymywana w tajemnicy przez Komitet Noblowski. Ponadto eksperci nie są zgodni co do tego, czy istnieje bezpośredni związek między klimatem a gwałtownym konfliktem.

"Bardzo mało prawdopodobne"

"To, co zrobiła przez ostatni rok, jest niezwykłe"mówi Dan Smith, dyrektor Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem w Sztokholmie (Sipri), o Thunbergu. "Zmiana klimatu to kwestia ściśle związana z bezpieczeństwem i pokojem."

Henrik Urdal, dyrektor Instytutu Badań nad Pokojem w Oslo, widzi to inaczej. Patrząc na jej wiek, myśli, że tak "bardzo mało prawdopodobne"że młody Szwed otrzymuje nagrodę. Ponadto nie udowodniono jeszcze związku między zmianą klimatu a konfliktem zbrojnym – dodaje Urdal.

Zaproponowano również Trumpa

Oprócz Thunberga za zwycięzcę uważany jest premier Etiopii Abiy Ahmed, który zawarł pokój z walczącym sąsiadem Erytreą. Organizacje takie jak Reporterzy bez Granic i Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ) są również uważane za kandydatów do Pokojowej Nagrody Nobla. Prezydent USA Donald Trump, który najwyraźniej został zaproponowany przez premiera Japonii Shinzo Abe na jego własną prośbę, również jest w wyborach.

W ubiegłym roku nagroda trafiła do dwóch zwolenników walki z przemocą seksualną, działaczki jazydów Nadii Murad oraz kongijskiego ginekologa Denisa Mukwege. Najmłodszym dotychczasowym odbiorcą jest pakistańska działaczka na rzecz praw dziecka Malala Yousafzai, która została uhonorowana w 2014 roku w wieku 17 lat wraz z indyjską działaczką na rzecz praw dziecka Kailash Satyarthi.

Komisja otrzymała 301 sugestii

W 2009 roku Komitet Noblowski zdecydował się na wybór ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamy – kontrowersyjny wybór. Obama został uhonorowany niecały rok po objęciu urzędu. Często krytykowano, że Obama został uhonorowany, aby wpłynąć na jego działania w przyszłości, a nie za to, co już osiągnął.

Lista nominowanych w tym roku jest długa: Komitet Noblowski wpłynął do 301 propozycji. W prawie 120-letniej historii Pokojowej Nagrody Nobla wśród kandydatów pojawiły się dziwaczne nazwiska.

Na przykład szwedzki socjaldemokrata Erik Brandt pokonał za to Adolfa Hitlera w 1939 roku "żarliwa miłość do pokoju" z przodu. Jego propozycja miała być ironiczną krytyką nominacji brytyjskiego premiera Neville’a Chamberlaina. Brandt ostatecznie wycofał nominację, ale Hitler nadal pojawia się w archiwach jako kandydat. Na liście kandydatów jest też gwiazda muzyki pop: rumuńscy parlamentarzyści pokonali go w 1998 roku "Król popu" Michael Jackson wcześniej.

Ogłoszenie 11 października

"Nominacja jest dość łatwa"mówi Olav Njølstad, sekretarz komisji. "Dużo trudniej jest wygrać." Komitet Noblowski przyjmuje każdą propozycję pod warunkiem, że zostanie ona złożona przed 31 stycznia i dotyczy osoby żyjącej. 

Makabr: Nieznani ludzie wieszają lalki Grety Thunberg von Brücke Ankieta: Thunberg nie powinien otrzymać Pokojowej Nagrody Nobla Na Twitterze: Vladimir Putin kpi – tak reaguje Greta Thunberg

 Do nominacji kwalifikują się tysiące ludzi na całym świecie: parlamentarzyści i ministrowie, byli laureaci nagród, niektórzy profesorowie uniwersytetów oraz obecni i byli członkowie komitetu. Ale tylko garstka kandydatów jest faktycznie rozpatrywana przez komisję i jej doradców. Decyzje komisji będą znane światu 11 października. Wtedy tegoroczny zwycięzca zostanie ogłoszony w Oslo.

Wykorzystane źródła: agencja informacyjna AFP

Twoje przemówienie na szczycie klimatycznym ONZ wywołało sensację.https://yourpillstore.com/pl/acardin/ Teraz jest też wersja death metalowa – i Greta Thunberg jest zachwycona.

Słynne przemówienie działaczki klimatycznej Grety Thunberg w ONZ jest teraz dostępne w nieco brutalnej formie. 16-letnia Szwedka udostępniła w sobotę na Twitterze film od użytkownika, który przedstawia jej przemówienie jako wersję metalową – w tym ryk "Jak śmiesz!".

Thunberg napisał: "Skończyłem z tym klimatem … Od teraz będę robić tylko Death Metal !!" 

Thunberg na szczycie klimatycznym ze łzami: "Jak śmiesz!"Greta Thunberg: Ikona tęskni za kurzem ze stołu W Kanadzie: Thunberg wymaga od Trudeau więcej wysiłku

 Aktywistka i inicjatorka ruchu Fridays for Future wywołała sensację swoim oburzonym apelem do kilkudziesięciu szefów państw i rządów w poniedziałek na szczycie klimatycznym ONZ w Nowym Jorku.

Wykorzystane źródła: Tweet od agencji prasowej Greta Thunberg dpa

Ruch dzieci w wieku szkolnym, tak młody jak Fridays for Future, przeniósł go do serca ONZ, która uczyniła z polityki klimatycznej temat i zaprasza 1500 młodych ludzi z całego świata. 

Wkroczyliśmy w nową fazę moralizmu, która utrudnia życie rządom, partiom i politykom, co jest w porządku. Ponieważ moralizm rodzi się z braku świadomości i wypełnia pustkę, która pojawia się, gdy mamy do czynienia z dominującymi problemami.

W tej chwili zwolennicy ruchu studenckiego Grety Thunberg rosną zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej, a wraz z nim ich autorytet rośnie w tym samym stopniu, co ich niecierpliwość, że decydująca rzecz musi się wreszcie wydarzyć, zanim będzie za późno. 

<p

Dzieją się niesamowite rzeczy. Ponad 1000 młodych ludzi ze 150 krajów przyjechało do Nowego Jorku, gdzie rozpoczęła się wrześniowa sesja ONZ. Pochodzą z wielu kontynentów i reprezentują miliony piątków dla przyszłego pokolenia. Sekretarz generalny Antonio Guterres uczynił z polityki klimatycznej główny temat tej sesji i zaprosił ich.

Szefowie państw i rządów, czy tego chcą, czy nie, muszą zmagać się z kryzysem klimatycznym. Tym razem nie pozostają sami, tym razem nie mogą poświęcać się wyłącznie zwykłym tematom: wojnom i wojnom domowym, długotrwałym konfliktom i nadchodzącym kolejnym.

Polityka światowych sił to nie wszystko

Z trzeźwej perspektywy Organizacja Narodów Zjednoczonych opiera się na nowym zjawisku moralnym, aby czerpać z niego korzyści polityczne. Zostały założone po drugiej wojnie światowej z pretensjami do bycia sumieniem świata. Niewiele zostało z tego, za co instytucja ponosi najmniejszą winę. Nieuchronnie odzwierciedla konflikty, które rządzą światem: czy jest dwubiegunowy, jak podczas zimnej wojny, czy też jest zdominowany przez następstwa 11 września. Ważniejsza od plenarnej, na której zasiadają wszystkie państwa członkowskie, jest Rada Bezpieczeństwa, którą jak zawsze rządzą Ameryka i Chiny, Rosja, Wielka Brytania i Francja.

"Za mało": Tak działacze klimatyczni zareagowali na pakiet ochrony klimatu rządu federalnego. (Źródło: Reuters)

Polityka światowych sił to nie wszystko, ale bez polityki światowej władzy ONZ nie miałaby sensu. Nadmiar światowej polityki miażdży wszystko inne, zwłaszcza gdy coroczna dyskusja na temat panujących problemów wyczerpuje się wymianą oskarżeń, które w najmniejszym stopniu nie zmieniają problemów świata.

Młodzież na całym świecie, która teraz integruje również dorosłych, przydaje się ze swoim moralizmem. W sobotę 1500 młodych ludzi przedstawi, jak zmiany klimatyczne wpływają na ich ojczyznę i zagrażają jej. Prezydent Donald Trump już zapowiedział, że będzie wtedy zajęty gdzie indziej.

Negatorzy klimatu w defensywie

Dobrą rzeczą w ruchu młodzieżowym jest to, że przeważnie białe braterstwo zaprzeczających zmianom klimatycznym stało się małą mniejszością w oczach opinii publicznej, jak zawsze. Mniejszość może uszlachetniać: słuchaj, nie pozwalamy mainstreamowi zaimponować nam, nie dajemy się oszukać, wszystkie fałszywe wiadomości od lewicowej liberalnej mafii opiniotwórczej. Możesz też śmiać się z młodych ludzi i ich misji. Najpierw jednak muszą wyjść z defensywy, AfD i zwolenników Trumpa.

To bezprecedensowy sukces, że ruch szkolny, który rozpoczął się wraz z młodą, poważną dziewczyną w Szwecji, dociera do ONZ w bardzo krótkim czasie. Jej decydującą zaletą jest to, że nie można jej przypisać politycznie ani ideologicznie. W ten sposób utrudnia swoim pogardzającym. Nie jest to tak łatwe do zniesławienia.

Tym różni się od poprzednich ruchów, takich jak studenci w latach 60. i pierwszy ruch ekologiczny, z którego wyłonili się Zieloni. Byli lewicowi i ideologiczni. Byli zniesławiani jako wariaci / komuniści / oszukani ludzie. 

Niemcy nie są wzorem do naśladowania

Cechą wspólną tych ruchów jest panikarstwo: jeśli nie zmienimy radykalnie kursu teraz, jutro będzie za późno. Pozwala to na wywarcie wpływu, co widać na przykładzie rządu federalnego, który w miniony piątek przyjął pakiet klimatyczny. Skromne, to prawda. Wielka Brytania jest na czele, w każdym razie Szwecja. Niemcy chciały być wzorem do naśladowania lub przynajmniej stać się wzorem do naśladowania, ale daleko im do tego.

Ruch studencki już wiele osiągnął, nie ma co do tego wątpliwości. Znakomity.

Na dłuższą metę wiele zależy od tego, czy ruch oznacza swoje maksimum wymagań politycznych, czy po prostu moralnych.

Compare listings

Compare